Dziwne to wszystko. M został ojcem, mężem... a czy kochankiem? ;)
Nowa praca nowi znajomi. Przeraża mnie to, że śnią mi się R i M, ale co zrobić? ;) Umysł płata mi figle. Ekipa na razie bardzo fajna. Szkoda ze nicniemówiący M odszedł, ale może jeszcze kiedyś nasze ścieżki się skrzyżują ;)
A co u mnie? Mało czasu na głupoty :P To najlepsze co mi
...